Roztocze Batorz - strona oficjalna

Strona klubowa
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Błękitni Kierz - LKS Kowalin 0:4
  • Kamex Polichna - Orion II Niedrzwica Duża 4:3
  • Sprint Wierzchowiska - Perła Rudnik 4:2
  • ULKS Dzierzkowice - GKS Gościeradów 5:1
  • Wisła Annopol - Roztocze Batorz 11:1
  •        

Losowa galeria

Victoria Rybczewice - Roztocze Batorz
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 13, wczoraj: 388
ogółem: 825 147

statystyki szczegółowe

Kalendarium

25

11-2017

sobota

26

11-2017

niedziela

27

11-2017

pon.

28

11-2017

wtorek

29

11-2017

środa

30

11-2017

czwartek

01

12-2017

piątek

Aktualności

Roztocze - Tęcza Kraśnik 3:4

  • autor: ksroztocze, 2011-05-08 18:28

Roztocze - Tęcza Kraśnik 3:4  (0:1)

BRAMKI: K.Godula, G.Szyszka, M.Jakubaszek

 

relacja w rozwinięciu newsa...

W niedzielne popołudnie kraśnicka TĘCZA rozpoczęła spotkanie, które miało być spacerkiem i dzięki któremu mieliśmy poprawić bilans bramkowy. Tymczasem skończyło się olbrzymim niedosytem i lekkim rozczarowaniem. Niestety na tle pozostałych drużyn "A" klasy mierzących się na boisku w Batorzu z miejscowym Roztoczem, zaprezentowaliśmy się bardzo blado. Jako jedyni daliśmy sobie strzelić aż 3 bramki, ponieważ do tego meczu jedynie bramkarze Iskry Krzemień i LKS Kowalin dali sobie strzelić po jednym golu.
Do 60 minuty nic nie zapowiadało, że w Batorzu zobaczymy wyrównaną końcówkę spotkania w której do ostatniej sekundy będziemy drżeć o zwycięstwo.Z każdą minutą graliśmy coraz lepiej marnując przy tym kilka dogodnych sytuacji. Największe zagrożenie pod bramką gospodarzy tworzył duet Rusinek-Żdanowicz. Ten pierwszy popisywał się wspaniałymi zagraniami wykańczając je celnymi podaniami, ten drugi...strzelał raczej w kratkę, choć tego dnia zaliczył hat-trick, jednakże dwukrotnie spudłował na pustą bramkę. Pierwszy gol wpadł w 26 minucie, kiedy to Łukasz Guściora uderzył piłkę z 16 metrów bez większego zastanowienia i...jak się okazało opłaciło się, ponieważ piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Dwie minuty później sędzia odgwizdał rzut wolny pośredni. Jego wykonawcą był Paweł Rusinek, który zauroczył nas przepięknym strzałem z 17 metrów. Piłka wpadła do siatki i niestety wśród kibiców gości zapanowała przedwczesna radości. Zgodnie z przepisami gry w piłkę nożna arbiter główny bramki nie uznał, chociaż niektórzy dopatrzyli się dotknięcia piłki przez bramkarza. Jednak worek z bramkami na dobre rozwiązał się W 50 minucie. Wtedy to wspaniałym wejściem popisał się Kamil Jastrzębski, który po przerwie zmienił innego "młodzieżowca" - Daniela Koba. Była to dobra decyzja trenera gości, bo wprowadzony zawodnik był bardziej widoczny i popisał się kilkoma bardzo dobrymi zagraniami.
Wspomniany zawodnik minął na prawym skrzydle dwóch piłkarzy Batorza, i z końcowej linii boiska w polu karnym podał piłkę do swoich kolegów, którzy znajdowali się na 5 metrze. Co prawda najpierw Paweł Rusinek zderzył się z przeciwnikiem i niestety futbolówka nie znalazła się pod jego nogami, ale na całe szczęścia dobrze ustawiony był Bartosz Żdanowicz i z najbliższej odległości "wbił" piłkę do bramki. Chwilę później wydawało się że jest już po meczu, bo w 59 minucie doskonałą "robotę" wykonał Paweł Rusinek. Zawodnik ten popisał się ładnym rajdem lewą stroną boiska. Mimo że był faulowany to zdołał znaleźć się na wymarzonej pozycji i bez większego problemu wrzucił piłkę zza pola karnego na wysokości 5 metra. Piłka znalazła się tuż pod nogami Bartosza Żdanowicza,a ten podwyższył wynik na 0-3. Z przekroju całego spotkania możemy się cieszyć że Paweł Rusinek, mimo iż był powstrzymywany w nieprzepisowy sposób, to w tej sytuacji w nierównej walce nie poddał się i poszedł do przodu, bo na reakcje sędziego głównego pewnie nie mielibyśmy co liczyć. Pan Szyduk tego dnia był BARDZO jednostronny...Zresztą 2 minuty później w głównej roli wystapił właśnie Szyduk, który nie odgwizdał ewidentnej ręki w polu karnym. Boli to tym bardziej, że obrońca gospodarzy wybił piłkę ręką z linii pola karnego. Chwilę później po strzale Bartosza Żdanowicza ponownie piłkę z linii (tym razem przepisowo) wybił zawodnik gospodarzy. Po golu na 3-0 goście spoczęli na laurach, a przeciwnicy ruszyli odważniej do przodu i na efekty nie trzeba było dużo czekać. Najpierw w 66 minucie gospodarze przeprowadzili bardzo ładną akcję,a po błędzie naszej obrony i bramkarza strzelili pierwszą bramkę. Natomiast 10 minut zdobyli gola kontaktowego, kiedy to po uderzeniu z rzutu wolnego Czarek Andruszak "wypluł" piłkę, a przeciwnik szybko "wpakował ją" do siatki. Tu znowu z pomocą przychodzi "postrach" gospodarzy, czyli kraśnicki duet Rusinek-Żdanowicz. Już 2 minuty później po raz kolejny asystę zarobił Paweł Rusinek, a Bartosz Żdanowicz zaliczył hat-tricka. To jednak nie koniec emocji, ponieważ w 83 minucie spotkania, po zagraniu ręką w naszym polu karnym sędzia główny pokazał "na wapno". Co prawda przy pierwszej próbie rzutu karnego obronną ręką wyszedł Czarek Andruszak, ale tu z pomocą gospodarzom przyszedł "ulubieniec kraśnickiej publiczności, nasz pupilek wśród lubelskich sędziów" - pan Jacek Stępień, sędzia liniowy niedzielnego spotkania, który już nie raz "napsuł dużo krwi drużynie Tęczy Kraśnik". Według niego przy rzucie karnym nasz bramkarz popełnił błąd i potrzebna była powtórka. Tym razem Czarek Andruszak skapitulował i co najgorsze nabawił się kontuzji. Po 5 minutowej przerwie nasz młody bramkarz musiał opuścić plac gry, a w jego miejsce pojawił się Piotr Saluter. W końcówce drżeliśmy o pomyślny rezultat, bo gospodarze mogli jeszcze wyrównać.

Ten mecz co prawda wygrany, ale niestety zwycięstwo to smakuje niczym herbata w barze mlecznym i jest przy tym aż zanadto zgorzchniała. Co prawda widać było, że tego dnia Pan Szyduk za wszelką cenę chciał zostać pierwszoplanową postacią tego widowiska i bardzo utrudniał grę gościom, ale było kilka sytuacji które nalezało wykorzystać. Wtedy nie tylko wynik byłby okazalszy, ale i pewnie uniknęlibyśmy nerwowej końcówki. Niestety po raz kolejny nasi zawodnicy zbyt wcześnie zakończyli spotkanie i przy odrobinie szczęście Roztocze Batorz mogłoby zdobyć w tym momencie jeden punkt.To na pewno nie postawiłoby kraśnicką TĘCZE "w kolorowych barwach". Na szczęście TĘCZA nie "wyblakła" i może sobie dopisać 3 punkty. Ten mecz to już historia, na szczęście z happy end'em i teraz musimy myśleć już o następnym spotkaniu.

Źródło: www.teczakrasnik.pl


  • Komentarzy [7]
  • czytano: [884]
 

autor: ~Roztocze 2011-05-10 02:13:35

avatar Jakby nie pomoc sędziego to znów by było wp..rdol mogła nas Tęcza rozjecha ale brawo za ambicję do końca


autor: ~LKS 2011-05-11 11:40:15

avatar racja, to co sędziowie wyprawiali to wola po pomstwe do nieba.


autor: ~do LKS 2011-05-11 17:42:23

avatar "po pomstwe"??? :) no jaja chyba jakieś:)


autor: ~anonim 2011-05-12 12:08:10

avatar no i co znów w d.u.p.e.niestety ale spadek nieunikniony :)


autor: ~do anonim 2011-05-12 14:01:46

avatar i co Amerykę odkryłeś?? przecież to od dwana wiadome było..


autor: ~anonim 2011-05-12 14:45:07

avatar brawo za nastawienie


autor: ~do anonim 2011-05-12 17:02:59

avatar jakie nastawienie. sam piszesz ze spadek nieunikniony i morde cieszysz a pozniej walisz brawo za nastawienie? gramy do końca i to że i tak spadniemy jak napisałeś jest praktycznie przesądzone ale nikt z tego powodu zabijać się nie zamierza czy czuć gorszym od kogoś... to tylko piłka kopana - sport - zdrowie więc nie wiem po co z tego jakiś temat robic? think


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Wisła AnnopolRoztocze Batorz
Wisła Annopol 11:1 Roztocze Batorz
2017-09-17, 15:00:00
     

Wyniki

Ostatnia kolejka 4
Błękitni Kierz 0:4 LKS Kowalin
Kamex Polichna 4:3 Orion II Niedrzwica Duża
Sprint Wierzchowiska 4:2 Perła Rudnik
ULKS Dzierzkowice 5:1 GKS Gościeradów
Wisła Annopol 11:1 Roztocze Batorz

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 5
GKS Gościeradów - Błękitni Kierz
Perła Rudnik - Wisła Annopol
Orion II Niedrzwica Duża - Iskra Krzemień II
LKS Kowalin - Kamex Polichna
Roztocze Batorz - ULKS Dzierzkowice

Statystyki drużyny